O SGK słów kilka…
czerwiec 25, 2007
Niestety tekst ten jestem zmuszony napisać, przepraszam wszystkich, co się poczują nim urażeni.
Po kolejnej bitwie na LDKD w związku z domniemanym sfałszowaniem wyborów i poinformowaniu 60% społeczeństwa o ich braku obywatelstwa, udałem się do Szkoły Królestwa. Na początku nie byłem zadowolony z tego, co się tam dzieje. Egzaminator, Pan Mateusz de King nie chciał mnie zegzaminować, co było (jak sądzę) jego obowiązkiem. Wszystko skończyło się na LDKD wysłaniem zapisu rozmowy i zwolnieniem p. Mateusza. Po tym proponowałem mu pracę w Eskaliburze (a może wtedy jeszcze w Ministerstwie?), jednak się nie zgodził, gdyż uznał, że większą wypłatę uzyskiwał w SGK (za przekładanie egzaminów?) i za takie grosze nie będzie pracował.
Kolejnym egzaminatorem był p. Kopp - Ostrowski. Jego testy były najtrudniejsze w porównaniu z tymi Martina (późniejszego egzaminatora) oraz p. de Kinga (tych nie znałem ;). Jako dyrektor SGK ustalił także jasne zasady egzaminowania. Zdałem tak 3 pierwsze egzaminy.
Zaraz po Pablo przyszedł Martin von Spider. Jego testy były najłatwiejsze, więc wszystkie trzy, co mi zostały zdałem na 6.
Niestety dwa tygodnie po moim ostatnim egzaminie baron Martin zniknął. Chcąc poprawić trzy pierwsze egzaminy wyczekiwałem go długo na GG. Mógł w tym czasie go zastąpić kto inny… Spowodowało to długi zastój, jak sądzę, w egzaminowaniu.
Mam wielką nadzieję, iż sytuacja w SGK (pechowej SGK) poprawi się. Na lepsze.
KIIbdC
Entry Filed under: Świat Wirtualny. .
2 Comments Add your own
Leave a Comment
Some HTML allowed:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>
Trackback this post | Subscribe to the comments via RSS Feed
1.
Neumann | czerwiec 25, 2007 at 8:29 pm
Błąd, ludzie, błąd!
“Kolejnym egzaminatorem był p. Neumann. ”
A g.. (guzik) prawda! Po Kingu byl baron Kopp-Ostrowski!
2.
cjneq | czerwiec 26, 2007 at 6:12 pm
A masz rację ::P. Mylicie mi się… :